Jak pomóc szarym komórom, czyli sposoby na lepsza pamięć
Zbliża się powoli upragniony koniec roku akademickiego. Niestety, zanim nadejdzie szczęście absolutne w postaci wakacyjnej przerwy trzeba się zmierzyć z dość dużą nieprzyjemnością, czyli sesją egzaminacyjną. Jak to zrobić, żeby rozruszać swoje „szare komórki" i zmusić je do ostatniego wysiłku?
Jak wygląda proces uczenia się? Każdy człowiek doświadczony zapoznawaniem się z dużymi ilościami wiedzy ma świadomość, że jednorazowe przeczytanie danego tematu raczej nie wystarcza. Dzieję się tak dlatego, iż uczenie się następuje w trzech etapach:
- powstaje ślad pamięciowy po krótkim zapoznaniu się z tematem
- wytwarza się pamięć krótkotrwała, oparta na wytworzeniu pewnych przejściowych zmian w układzie nerwowym
- pamięć krótkotrwała przechodzi w długotrwałą, w wyniku zadziałania mocniejszego bodźca, ułatwiającego zapamiętanie
Tak więc wszystko sprowadza się do tego, żeby mieć odpowiednio dużo czasu i systematycznie powtarzać frapujące nas zagadnienie, aż w końcu zapamiętamy je perfekcyjnie. Niestety, rzeczywistość często zmusza nas do nauki szybko, wieczorem i w stresie, bo ilość materiału jest odwrotnie proporcjonalna do niewielkiego czasu, jaki nam pozostał.
Dlatego, czasem warto sięgnąć po preparat poprawiający koncentrację i pamięć.
Jednymi z częściej stosowanych substancji w tego typu preparatach są tauryna i karnityna.
Tauryna wpływa na ośrodkowy układ nerwowy. Jej działanie ma opierać się na aktywowaniu komórek glejowych, które m.in. pełnią funkcję odżywczą dla neuronów. W wyniku tego ma dojść do poprawienia sprawności komórek nerwowych, co zwiększa zdolność zapamiętywania i uczenia się.
Karnityna pełni funkcję transportera długołańcuchowych kwasów tłuszczowych, oraz bierze udział w ich metabolizmie, w wyniku czego powstaje energia, niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania komórek. Stwierdzono jej hamujący wpływ na rozwój choroby Alzheimera. Poprawia koncentrację i usuwa zmęczenie.
Kolejnym związkiem często występującym w preparatach pobudzających pamięć jest lecytyna. Substancja ta jest naturalnym prekursorem acetylocholiny, będącej jednym z tzw. neurotransmiterów, czyli przekaźników występujących w ośrodkowym układzie nerwowym. Przekaźnik ten bierze udział w tworzeniu, a także przywoływaniu śladów pamięciowych.
Lecytyna może także obniżać poziom cholesterolu we krwi, co jest istotne, jeśli chodzi o poprawę pamięci u osób starszych, u których miażdżyca jest jednym z czynników powodujących kłopoty z pamięcią.
Naturalne substancje pobudzające pamięć możemy znaleźć w roślinach takich jak miłorząb japoński, (ginkgo biloba) czy żeń-szeń (panax ginseng).
Miłorząb zawiera substancje flawonoidowe, odpowiedzialne za poprawę krążenia mózgowego. W wyniku lepszego ukrwienia wzrasta dotlenienie mózgu. Należy jednak pamiętać o tym, że preparaty z miłorzębem wymagają dłuższego stosowania i jednorazowe połknięcie tabletki przed egzaminem nie może pomóc.
W takiej sytuacji lepiej zastosować jakiś preparat z żeń-szeniem. Zawarte w nim ginsenozydy zwiększają wytrzymałość oraz odporność organizmu na stres, co ułatwia zapoznanie się z materiałem niezbędnym do egzaminu.
Podsumowując, zależnie od czasu, jakim dysponujemy dla wchłonięcia danej ilości wiedzy, możemy wybrać preparaty szybciej lub wolniej działające. Wszelkie preparaty z lecytyną lub miłorzębem będą wymagały dłuższego stosowania. Natomiast te zawierające szybciej działające, pobudzające substancje można zastosować jednorazowo, celem zwiększenia koncentracji w danej chwili.
Chcąc uczynić proces uczenia się szybszym i mniej nużącym, zdecydowanie polecam przed każdym egzaminem wyspać się porządnie i udać się nań z pozytywnym nastawieniem:)
magister farmacji Katarzyna Korzeniowska
Literatura:
„Farmakologia. Podstawy farmakoterapii". W. Kostowski, Z.S. Herman.
Powrót
